Wosk pszczeli - geneza

Dodane przez: Miodowa Mydlarnia Dnia: 31.01.2018 Wyświetlenia: 908

Zaglądamy do ula. Jesteśmy zdumieni regularnością komórek heksagonalnych. Odurza nas bogaty aromat wosku pszczelego. Mamy ochotę zamknąć oczy i przez dłuższą chwilę oddychać głęboko…

O tym, że pszczoły zbierają nektar z kwiatów, przenoszą go do ula i produkują zeń miód, wiemy chyba wszyscy. Fakty mniej znane: w diecie pszczelej dominuje miód, zaś kosztem miodu wytwarzany jest wosk, bez którego kolonia nie zdołałaby przetrwać. Pełni on kluczową rolę budulca do budowy plastrów, tj. wyściółki sześciobocznych komórek, w których wychowuje się potomstwo i przechowuje miód. Uformowany, zaschnięty i utwardzony wosk przeobraża się w materiał niemal niezniszczalny; stanowi fizyczną ochronę i uwalnia ul od groźnych infekcji. Intruzi – owady i zwierzęta – nie są w stanie konsumować jego bloków i w konsekwencji okresy przechowywania surowca są bardzo długie.

A wszystko zaczyna się od… tańca.

Po dłuższym locie rozpoznawczym do ula powraca pszczoła. I zaczyna tańczyć. Tyłem swojego odwłoku wskazuje kierunek źródła nektaru, które właśnie znalazła.

Wosk produkowany jest przez młodą robotnicę pszczół miodnych. Żyje ona przez zaledwie pięć tygodni w sezonie wiosenno-letnim. Na spodzie jej odwłoku rozmieszczone są cztery pary specjalnych gruczołów (segmenty 4-7), które zamieniają zawarty w miodzie cukier w wosk (z 6-8 kilogramów skonsumowanego kolektywnie miodu powstaje 1 kilogram wosku). Jego najintensywniejsze wytłaczanie przypada na okres między 10 i 16 dniem krótkiej egzystencji pszczół (od mniej więcej 18 dnia do śmierci następuje stopniowy zanik gruczołów). Wosk wydostaje się przez pory i trafia na specjalne lusterka mające postać cienkich „łusek”.

Pszczoła przystępuje do zmiękczenia wosku poprzez przeżuwanie. Dokładny proces, za sprawą którego przenosi woskowe łuski z odwłoku do żuwaczek, był tajemnicą przez długie lata. Teraz rozumiemy, że może on przebiegać na jeden z dwóch znanych nam sposobów. Większość relacji w ulu – czyli wypełniająca go krzątanina – ma charakter kooperatywny, nie powinno zatem dziwić, iż inne pszczoły są skłonne przejmować woskowe łuski od swoich sąsiadek z intencją późniejszego ich przeżucia. Druga metoda polega na tym, że pszczoła wydzielająca wosk przetwarza go we własnym zakresie: za pomocą tylnego odnóża przekazuje łuski przedniej parze odnóży, które przenoszą je do żuwaczek.

Po zakończeniu przeżuwania wosk służy do impregnacji wnętrza plastra miodu. Nie będzie cienia przesady w stwierdzeniu, że wyrzeźbiony z wosku plaster jest triumfem inżynierii. Składa się oczywiście z sześciokątnych, sześciobocznych cylindrów, które są do siebie idealnie dopasowane. Udowodniono, iż sześciokątna forma komórek pozwala na najbardziej optymalne wykorzystanie możliwie najmniejszej porcji wosku, by zmieścić możliwie największą porcję miodu. Poza tym jest to jeden z najbardziej wytrzymałych i trwałych kształtów, jaki można otrzymać z minimalnej ilości materiału.
 
Pod wpływem powietrza wosk krzepnie, nabiera twardości. Jego początkowa biel ciemnieje wraz z upływem czasu i użytkowaniem – wychowywaniem potomstwa. Ostateczny kolor (żółty, pomarańczowy, czerwonawy lub czarno-brązowy) uzależniony jest od pyłku i żywic, czyli od regionu geograficznego i odmian lokalnych kwiatów. Pyłek to źródło białka, dlatego pszczoły gromadzą go w dużej ilości. Z żywic powstaje „propolis” – surowiec uszczelniający gniazdo. Barwa nie odzwierciedla jakości wosku, ma znaczenie wyłącznie estetyczne.

 

pszczola_love

 
Wosk zachowuje swoją pożądaną konsystencję tylko przy odpowiedniej temperaturze. Zbyt wysoka jej wartość czyni go miękkim i rozciągliwym (topi się przy 65°C). Z kolei wartości niskie sprawiają, że staje się kruchy. Pszczoły muszą więc utrzymywać swoje środowisko wewnątrz ula w stałej temperaturze około 35°C, która pozwala posługiwać się woskiem.

pszczola_love

Gotowy wosk pszczelarze separują z każdej ramki za pomocą noża lub maszyny. Zanim nastąpi kolejny etap przetwarzania, wosk musi zostać poddany obróbce. Dodatkowe klarowanie może odbywać się w rozgrzanej wodzie. Proces klarowania należy wykonać parokrotnie w zależności od ilości zanieczyszczeń stałych. Końcowym procesem oczyszczania wosku jest sterylizacja. Wosk poddaje się działaniu temperatury w dużym ciśnieniu.

 

Oczyszczony wosk pszczeli stosuje się w przemyśle żywnościowym, kosmetycznym i farmaceutycznym. Trzy główne jego rodzaje to żółty, biały i czysty. Żółty jest produktem surowym, pozyskiwanym bezpośrednio z plastra miodu. Biały otrzymuje się w wyniku bielenia, natomiast czysty to rezultat zmieszania wosku żółtego z alkoholem. Pod względem chemicznym wosk pszczeli składa się głównie z esterów, kwasów tłuszczowych i przeróżnych alkoholi długołańcuchowych. Podobnie jak mód, nigdy się nie psuje – wydobyty nawet z grobowca faraona wciąż nadaje się ponownego użycia!

 

Kolejna część opowieści przybliży Państwu treść długiej, epickiej przygody ludzkości z woskiem i jego genialnymi twórczyniami.

Komentarze

Dodaj komentarz