Darmowa dostawa od 170,00 zł

Alkohol cetylowy w kosmetykach - co to jest i czy „alkohol" w składzie powinien niepokoić

Alkohol cetylowy w kosmetykach - co to jest i czy „alkohol" w składzie powinien niepokoić

Kiedy na liście składników kremu pojawia się „alkohol cetylowy", łatwo o niepokój. Alkohol w kosmetyku do twarzy kojarzy się z wysuszaniem - bo tak działa alkohol, który znamy z apteki: ten do dezynfekcji, lotny, szybko odparowujący i ściągający skórę. Z alkoholem cetylowym jest inaczej, i nie chodzi o chwyt marketingowy, tylko o inną budowę chemiczną.

Pochodzenie i nazwa

Alkohol cetylowy wyodrębnił w 1817 roku francuski chemik Michel Chevreul. Ogrzał spermacet - wosk z głowy kaszalota - z wodorotlenkiem potasu i po ostygnięciu otrzymał białe płatki. Początkowo nie wiedział nawet, że ma do czynienia z alkoholem; jego budowę ustalono dopiero w 1836 roku. Nazwa pochodzi od łacińskiego cetus, czyli wieloryb - stąd „cetylowy".

Zanim trafił do podręczników chemii, spermacet służył do wyrobu świec i oświetlenia, a połów wielorybów wyrósł pod ten surowiec na osobny przemysł. Dziś wieloryby nie mają z tym nic wspólnego: alkohol cetylowy otrzymuje się z oleju kokosowego lub palmowego, czasem z kwasu palmitynowego. Z wieloryba została tylko nazwa.

Dlaczego to inny rodzaj alkoholu

Chemicznie alkohol cetylowy faktycznie jest alkoholem - ma grupę -OH, tę samą, od której pochodzi nazwa całej grupy tych związków. Należy jednak do alkoholi tłuszczowych, a te mają długi, oleisty łańcuch węglowy, którego nie ma na przykład etanol.

Ta różnica w budowie przekłada się na odwrotne działanie. Alkohole kojarzone z wysuszaniem - denaturowany (na etykietach „alcohol denat.") czy izopropylowy - są krótkie i lotne. Odparowują, a w większym stężeniu mogą odtłuszczać i ściągać skórę. Alkohol cetylowy jest woskowaty i nielotny; w temperaturze pokojowej to białe płatki, które topią się dopiero w okolicach 50 stopni. Nie odparowuje i nie ściąga - przeciwnie, zmiękcza i wygładza.

Jak odróżnić jeden rodzaj od drugiego

Rozpoznanie jest prostsze, niż się wydaje, bo alkoholi wysuszających jest niewiele i mają stałe nazwy. Jeśli skóra przesusza się po danym kosmetyku, można sprawdzić, czy w składzie są: alcohol denat., SD alcohol, alkohol etylowy (etanol) lub alkohol izopropylowy. To krótkołańcuchowe, lotne związki.

Pozostałe to alkohole tłuszczowe - woskowate i zmiękczające, czyli emolienty. Poza cetylowym na etykietach pojawiają się alkohol cetearylowy, stearylowy i behenylowy. Działają podobnie: nadają kosmetykowi konsystencję i wygładzają skórę. Gdy w składzie widać którąś z tych nazw, „alkohol" oznacza raczej substancję woskową niż rozpuszczalnik.

Co robi w kremie

W kremie alkohol cetylowy odpowiada za kilka rzeczy jednocześnie. Jako emolient wygładza skórę i nadaje kremowi gładki poślizg, bez tłustego filmu. Jako współemulgator pomaga utrzymać razem wodę i tłuszcze, które samoistnie się rozdzielają - dzięki temu krem nie rozwarstwia się w opakowaniu. Zagęszcza też samą formułę: to między innymi jemu krem zawdzięcza gęstą, nieprzezroczystą, mleczną konsystencję zamiast wodnistej.

W pielęgnacji włosów

W kosmetykach do włosów alkohol cetylowy odgrywa jeszcze większą rolę. To jeden z głównych powodów, dla których odżywka czy maska ma kremową, a nie wodnistą konsystencję. W połączeniu ze składnikiem kationowym - takim, który wiąże się z powierzchnią włosa - tworzy gęstą strukturę i układa się wzdłuż włókna, wygładzając je. Efekt jest namacalny: włosy łatwiej rozczesać, mniej się elektryzują i lepiej układają. Z tego powodu cetylowy, stearylowy i behenylowy znajdują się w większości odżywek.

Czy zatyka pory

To pytanie wraca u osób z cerą tłustą i trądzikową, a w sieci czeka na nie gotowa odpowiedź: alkohol cetylowy bywa opisywany jako lekko komedogenny, z oceną 1 lub 2 w w skali od 0 do 5. Ta liczba jest jednak mniej pewna, niż wygląda. Skala komedogenności opiera się na starych testach z lat 70. i 80. Co więcej, ocena pojedynczego surowca nie mówi, jak zachowa się gotowy kosmetyk — o zatykaniu porów decyduje stężenie i cała receptura, nie jedna cyfraprzy jednym składniku.

W praktyce alkohol cetylowy rzadko zatyka pory i większość skóry dobrze go toleruje. Cera reaktywna albo skłonna do zatykania może zareagować na bogatszą formułę - wtedy obowiązuje zwykła ostrożność jak przy każdym nowym kosmetyku: obserwacja skóry, a przy większej wrażliwości test na małym fragmencie.

Bezpieczeństwo i tolerancja skóry

Komisja CIR, oceniająca bezpieczeństwo składników kosmetycznych, uznała alkohole tłuszczowe za bezpieczne w stosowanych stężeniach. Alkohol cetylowy rzadko podrażnia i rzadko uczula; stosuje się go w kremach, balsamach, szamponach i odżywkach od dziesięcioleci, zwykle w stężeniu kilku procent. Reakcje alergiczne się zdarzają, ale należą do rzadkości.

Na koniec jedno rozróżnienie: „alkohol cetylowy" to nie to samo co „alkohol cetearylowy". Ten drugi jest mieszaniną alkoholu cetylowego i stearylowego. Działają podobnie, więc obie nazwy spotyka się na etykietach.

Wracając do etykiety

Słowo „alkohol" w składzie nie jest ostrzeżeniem samo w sobie. To termin chemiczny, który obejmuje bardzo różne substancje. Część z nich rzeczywiście wysusza. Inne - jak alkohol cetylowy - są woskowate, zmiękczają skórę i spajają kosmetyk. Cała różnica leży w tym, z którym z nich ma się do czynienia.

Źródła

Najważniejsze źródła wykorzystane w tekście:

Polecane

Mandarynka - balsam do ciała w kostce

Mandarynka - balsam do ciała w kostce

38,00 zł brutto/1szt.(95,00 zł / 100g brutto)38 pkt.
Zielone Ukojenie - balsam do ciała w kostce

Zielone Ukojenie - balsam do ciała w kostce

38,00 zł brutto/1szt.(95,00 zł / 100g brutto)38 pkt.
Miód i Arjuna - krem pod oczy

Miód i Arjuna - krem pod oczy

89,00 zł brutto/1szt.(178,00 zł / 100ml brutto)89 pkt.
Miętowy - naturalny dezodorant w sztyfcie

Miętowy - naturalny dezodorant w sztyfcie

65,00 zł brutto/1szt.(90,28 zł / 100g brutto)65 pkt.
pixel